Diabelski Pazur
Wiedzę o tym niezwykłym zielu zdobyli biali osadnicy na początku XX wieku od znachorów afrykańskich. Tubylcy leczyli nim dnę moczanową, osiągając niezwykłe dla białych rezultaty. Nit wiec dziwnego, że diabelska łapę zaczęli stosować w potrzebie sparaliżowani dną osadnicy. Gdy po pięcio-tygodniowej kuracji herbatką z korzenia diabelskiej łapy udawało się im pozbyć choroby uznawali to za cud, Zwykle skarżyli się tylko na to, że napój jest bardzo gorzki i ma „diaboliczny posmak”. Zaintrygowani ziołem wysłali próbki z prośba o analizę naukowa do Instytutu Fizjologii i Chemii na Uniwersytecie w Jenie w Niemczech oraz do klinik w Anglii.
Naukowcy lekarze oczywiście, najpierw przeprowadzili eksperymenty lecznicze na szczurach. Wywołano u nich środkami chemicznymi dne moczanową, a gdy po 12-14 dniach zapalenie się rozwinęło, zaczęto podawać korzeń, w postaci naparu, doustnie i w zastrzykach. Po pięciu tygodniach kuracji diabelskim ziołem, które nazwano Harpagophytum procumbens – zaobserwowano znaczące ustąpienie obrzęku i przewrócenie normalnych ruchów łap. natomiast w grupie kontrolnej samoistne ustępowanie dny było niewielkie.
Doniesienia z Anglii i Niemiec o skuteczności zioła w leczeniu dny moczanowej (artretyzm) były tak obiecujące, że zaczęto leczyć diabelską łapą ludzi. Stwierdzono, że ten naturalny lek łagodzi, a w wielu przypadkach całkowicie likwiduje reumatoidalny obrzęk stawów, sztywność i bóle artretyczne.
Nie brakowało również sceptyków wówczas i później, Jeden ze współczesnych lekarzy, powątpiewając w szybkie działanie zioła, postanowił wypróbować je na sobie. Wykurował artretyczne kolano i stał się gorącym zwolennikiem leczenia diabelską łapę. Stwierdził, że przypadki przewlekłe są bardziej podatne na to zioło niż ostre stany zapalne. Zaobserwował też, że zioło pobudza mechanizmy odtruwające i obronne organizmu, a ponadto leczy schorzenia wątroby oraz nerek. Co zaskakujące, lecząc licznych pacjentów wykazał, że po sześciu miesiącach stosowania herbaty z diabelskiej łapy Man ich zdrowia wrócił do normy, ponadto obniżył się poziom cholesterolu i mocznika we krwi.
Korzeń diabelskiej łapy korzystnie oddziałuje także na przewlekle zapalenie dróg moczowych, błon śluzowych oraz przewodu pokarmowego, zwłaszcza żołądka.
Wielu innych lekarzy potwierdziło normalizowanie się poziomu cholesterolu we krwi i ogólnie wzmacniające działanie kuracji tym zielem na cały układ gruczołów wydzielania wewnętrznego już.
Obecnie zioło jest dostępne w postaci tabletek lub stężonego wyciągu. Uznanymi wskazaniami są: choroba reumatyczna, gościec, dna moczanowa. Bardzo skuteczna jest diabelska łapa w leczeniu przewlekłych bólów różnego pochodzenia. Udowodniono jej skuteczność w rwie kulszowej, jak też w migrenie i innych bólach głowy. Zioło to łagodzi zaburzenia żołądkowo-jelitowe, pobudza łaknienie. Oczyszcza i odmładza organizm, łagodząc dolegliwości związane ze starzeniem się.
Zalecane dawkowanie wynosi dwie tabletki lub ich równoważnik w formie koncentratu z każdym posiłkiem. Leczenie trwa od siedmiu do dziewięciu tygodni. Przed wznowieniem kuracji należy zrobić dwu- trzytygodniową przerwę. Należy jednak unikać zioła w chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy.
W reumatoidalnym zapaleniu stawów zioło stosuje się w postaci odwaru, proszku lub kapsułek oraz papki do okładów.
Wyciąg z korzenia Harpagophytum procumbens zawiera glikozydy irydoidowe -harpagozyd i harpagid. Harpagozyd wykazuje działanie przeciwbólowe podobne do tenylobutazonu, harpagid -przeciwreumatyczne. Preparat zmniejsza stężenie trigiicerydów, cholesterolu, kwasu moczowego i mocznika we krwi. Sprzyja także wydalaniu ołowiu z organizmu oraz uzupełnia działanie leków konwencjonalnych u pacjentów z cukrzycą, której towarzyszy nadwaga. Ułatwia trawienie, posiada również właściwości diuretyczne.